Adaptacja

Drodzy Rodzice!

Adaptacja dziecka z pewnością nie jest łatwym okresem w życiu całej rodziny. Przed dzieckiem stoi nowy, bardzo ważny rozdział w jego życiu. Odczuwane są silne emocje, zarówno pozytywne, jak i negatywne. W miarę możliwości, warto się do tego procesu przygotować.

Pamiętajmy, że długość okresu adaptacji jest indywidualny w odniesieniu do każdego dziecka. Może zależeć w dużej mierze od wieku dziecka, jego charakteru, czy stanu zdrowia. Z reguły trwa od kilku dni do kilku tygodni.

  1. Drogi Rodzicu, jeżeli masz taką możliwość, to stopniowo wydłużaj pobyt dziecka w Klubie. Najlepszym rozwiązaniem jest stopniowy proces wydłużania trwający dwa tygodnie. I tak, pierwsze dwa dni po 2-3 godziny, kolejne trzy – przez 3-4 godziny, następne dwa dni – 4-5 godzin i w końcu trzy dni pobytu przez 6-8 godzin. Oczywiście, to rodzic najlepiej zna swoje dziecko i to on wie, czy potrzebne mu są przygotowania do „pełnoetatowego” uczęszczania.
  2. Dziecko do Klubu przyprowadza Rodzic łatwiej znoszący rozstania. Dziecko świetnie wyczuwa nastroje najbliższych. Jeśli Rodzic jest bardzo zdenerwowany, boi się o dziecko, nie panuje nad emocjami albo wręcz płacze, to niestety zaraża potomka tym niepokojem. Dziecko zaczyna płakać, co jeszcze bardziej stresuje Rodzica, i obydwojgu jest trudniej się rozstać…
  3. Pożegnanie z dzieckiem powinno być krótkie. Nie powinniśmy wychodzić ukradkiem. Dajmy buziaka, przytulmy i zapewnijmy o naszym powrocie. Jeżeli dziecko płacze, nie przedłużajmy rozstania. I co najważniejsze – nie wracamy do dziecka aby je pocieszyć. Maluch płacze, bo wszystko jest dla niego nowe, bo chce być blisko mamy i taty i trochę się boi. Pamiętaj drogi Rodzicu, że Twoje dziecko zostaje pod dobrą opieką.
  4. Warto tłumaczyć dziecku idącemu do Klubu, że zostanie z innymi dziećmi i ciociami. Należy mu powtarzać, że na pewno się po niego wróci. To bardzo ważne. I bądźmy szczerzy – nie powtarzajmy, że „wrócimy za chwilę”, jeżeli to nieprawda. Lepsze jest sformułowanie:  „Mama idzie do pracy, pobawisz się z dziećmi, zjesz obiadek, a później mama po Ciebie wróci i pójdziemy do domu”. Słowo dotrzymywane i powtarzane sprawi, że maluch kolejne rozstania z bliskimi będzie odczuwał mniej stresująco, a z czasem dostosuje się do zasad wykreowanych przez dorosłych.
  5. Próby rozłąki z dzieckiem proponujemy zacząć wcześniej. Nie jest istotne czy to spacer z babcią, ciocią czy wujkiem. Maluch musi widzieć, że z innymi osobami można czuć się bezpiecznie i świetnie bawić. A później wrócić w stęsknione ramiona Rodzica.
  6. Pozwól dziecku zabrać do Klubu ulubioną zabawkę. Ukochana zabawka czy pluszak pomoże w chwili największej tęsknoty i ułatwi maluszkowi zasypianie.

W trakcie adaptacji mogą ulec zmianie zachowania dziecka na poziomie psychospołecznym i fizjologicznym.

Maluch może mieć zaburzenia snu, mogą pojawić się wymioty, brak apetytu, czy odmowa jedzenia na terenie Klubu. Dziecko może przejawiać agresję, czy nie odzywać się do innych, mimo tego, że rozmawia zaraz po wyjściu z sali. Możemy zauważyć zaburzenia aktywności: w Klubie maluch w ogóle się nie bawi, rekompensując sobie to w domu, gdzie jest nadmiernie ruchliwe.

Drogi Rodzicu zadbaj o to, aby po powrocie do domu dziecko znalazło się w centrum Waszej uwagi. Zaplanujcie resztę dnia w taki sposób, by spędzony wspólnie czas był przyjemny dla całej rodziny. Pozwólcie odreagować dziecku nagromadzone emocje. Dzięki poświęconemu czasu i zainteresowaniu z Państwa strony, dziecko szybciej odnajdzie się w nowej rzeczywistości.